Wiedzialem juz, ze matka nie ma racji. Mada powinna wiedziec o wszystkim. Ala parsknela przytrzymujac reka policzek. Bolal ja ciagle, zwlaszcza kiedy sie smiala. Marcin trzymal w reku siatke z dwoma karpiami, ktore kupilam przed chwila. Ryby poruszaly sie gwaltownie. Slyszalam, ze cos mowila, slyszalam oddalajace siej kroki. Tymczasem przyszedl grudzieñ. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci.
|
||
|
Ośrodek wczasowy Gąski tel 626607175Pokoje:5 os 105zł osoba 5 os 100 zl osoba 4 osobowy 65 zl osoba Oferujemy: centrum rekreacji spa do plaży 1200m Agroturystyka wanna z hydromasażem barek z alkocholem kuchnia kolacje Gąski 140017647 Bogdan Bielewski Tematyka:
| ||
| < | ||
|
Tymczasem przyszedl grudzieñ. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci. Marcin trzymal w reku siatke z dwoma karpiami, ktore kupilam przed chwila. Ryby poruszaly sie gwaltownie. Byc moze zastanawiala sie w tej chwili, czy jest cos, czego boi sie Strzemiñski. Powiadasz, Hieronim, ze Ligota jest najodwazniejszy z nas wszystkich? Nie wiem, ja raczej tobie oddalbym palme pierwszeñstwa. Olo zauwazyl nas i odstawil grabie. Przeskoczyl grzadke astrow i szybko otworzyl furtke. |
||